Make (dawniej Integromat) i n8n to dziś dwa najbardziej popularne narzędzia do automatyzacji dla firm, które przerosły Zapiera albo nie chciały do niego wchodzić od początku. Oba są świetne — ale są świetne w różnych kontekstach. W tym artykule dzielę je po konkretach, bez oceny emocjonalnej.
Szybki werdykt — kogo to w ogóle interesuje
- Jesteś małą firmą, chcesz automatyzację w 1 dzień, bez serwera → Make
- Masz duży wolumen (>10 000 operacji/mies.) i rosnący → n8n self-hosted
- Dane są wrażliwe, RODO jest krytyczne, nie chcesz trzymać niczego poza UE → n8n self-hosted w polskim data center
- Potrzebujesz mocnych transformacji danych, logiki warunkowej, iteracji → n8n (ma pełny JS code node)
- Potrzebujesz 1500+ integracji out-of-the-box, w tym niszowych SaaS → Make
Model cenowy — tu leży największa różnica
Make: płacisz za operacje
Każde wywołanie modułu (np. „pobierz maila”, „zapisz w CRM”, „wyślij Slack”) to jedna operacja. Plan Core: 10 000 operacji za 9 USD/mies, Pro: 10 000 za 16 USD, Teams: 10 000 za 29 USD. Wygląda tanio, ale 50 leadów dziennie × 8 kroków = 12 000 operacji miesięcznie, a 200 leadów dziennie = 48 000. Koszty rosną liniowo z wolumenem.
n8n: Cloud z limitami lub self-hosted bez limitów
n8n Cloud: od 20 EUR/mies za 2 500 wykonań workflowów (nie operacji — całych workflowów), 50 EUR/mies za 10 000. n8n self-hosted: koszt serwera VPS (20–60 zł/mies. na Hetznerze) + brak limitów, brak opłat per uruchomienie. Jeden workflow wywołany milion razy kosztuje Cię dokładnie tyle samo co jeden — tylko koszt serwera.
Krzywa uczenia i szybkość startu
Make wygrywa. Interfejs jest bardzo przystępny, setup konta zajmuje 5 minut, biblioteka szablonów jest ogromna. Pierwszy prosty workflow („gdy nowy lead w HubSpot → wyślij do Slacka”) stawiasz w 15 minut bez żadnej wiedzy technicznej.
n8n jest stromszy. Interfejs jest bardziej techniczny, wymaga rozumienia czym jest JSON, jak wygląda response z API, co robi „expressions”. W zamian daje znacznie większą kontrolę. Cloud działa od razu, self-hosted wymaga postawienia serwera (albo zamówienia u nas — robimy to w cenie projektu).
Moc transformacji danych
n8n wygrywa tu bezapelacyjnie. Ma pełny JavaScript Code node — możesz w nim zrobić dosłownie wszystko, od złożonych manipulacji tablicami po integracje z bibliotekami npm. Make ma prostsze „Set variable” i wbudowane funkcje (parsowanie dat, tekst, math), ale przy złożonej logice szybko dotykasz sufitu.
Case: klient pobierał faktury z 6 różnych źródeł, każde w innym formacie (JSON, XML, CSV, e-mail HTML). W Make trzeba było zbudować 6 osobnych scenariuszy + 1 agregacyjny. W n8n jeden workflow z jednym Code node, który obsługuje wszystkie formaty. Różnica w czasie wdrożenia: 3 tygodnie vs 4 dni.
Integracje — kto ma więcej
Make: 1800+ natywnych modułów, w tym niszowe SaaS (Airtable, Notion, Webflow, Wordpress, Stripe, HubSpot). Jeśli Twoje narzędzie istnieje na świecie, Make prawdopodobnie je ma.
n8n: 400+ natywnych węzłów, ale każdy REST API masz w jednej linijce przez HTTP Request node. W praktyce integracja z dowolnym narzędziem zajmuje 2–5 minut. Plus: społeczność n8n pisze community nodes — dziś ich jest ~900, w większości używalnych.
Vendor-lock i własność danych
Make: Twoje scenariusze są w ich chmurze. Nie eksportujesz ich jako czytelny format. Jeśli Make jutro podniesie ceny 3×, nie masz opcji innej niż przepisanie wszystkiego gdzie indziej.
n8n: open source, workflow to JSON, trzymasz to w Git, możesz przenieść na inny serwer w 10 minut. Self-hosted oznacza, że nawet jeśli firma n8n jutro zniknie, Twoje automatyzacje działają dalej.
Obserwowalność i debug
n8n pokazuje dokładne dane wejściowe i wyjściowe każdego węzła, czas wykonania, błędy ze stack trace. Make pokazuje historię wywołań, ale detaliczność jest uboższa. Przy złożonych flow — n8n oszczędza godziny zgadywania.
Kiedy migracja z Make do n8n ma sens
- Twój rachunek Make przekracza 100 USD/mies.
- Masz 5+ scenariuszy robiących coś podobnego — w n8n możesz to zredukować do 1–2
- Potrzebujesz logiki, której Make nie potrafi (pętle po złożonych strukturach, rekurencja, specyficzne formaty danych)
- Dane stają się wrażliwe i chcesz je trzymać u siebie, nie u zewnętrznego SaaS
Migrację da się zrobić w 2–4 tygodnie dla średniej wielkości setupu (20 scenariuszy). Zwrot w postaci niższej faktury jest zazwyczaj w 3–6 miesięcy.
Kiedy Make zostaje najlepszym wyborem
- Jesteś małą firmą, nie masz zasobu technicznego
- Wolumen operacji jest niski i stabilny (<10 000/mies.)
- Potrzebujesz integracji z niszowym SaaS, którego n8n nie ma natywnie
- Budżet na pierwsze wdrożenie jest minimalny — Make daje darmowy plan do 1000 operacji
Podsumowanie
Nie ma narzędzia „lepszego”. Jest narzędzie dopasowane do Twojego etapu. Make to świetny start. n8n to świetny następny krok, gdy firma rośnie. U nas w AutiGrove wdrażamy oba — i dla każdego klienta zaczynamy od audytu, który powie konkretnie: czy w Twoim przypadku Make wystarczy na długo, czy lepiej zacząć od razu z n8n. Umów bezpłatną rozmowę: autigrove.pl/konsultacja.
